Katastrofa kolejowa w Pabianicach 18 maja 1977 r. w świetle "Dziennika Popularnego".
W dniu 18 maja 1977 r. ok. godziny 3 nad ranem przy ul. Lutomierskiej w Pabianicach (na wysokości młyna) doszło do katastrofy kolejowej, w wyniku której wykoleił się skład 9 próżnych cystern paliwowych oraz 4 wagonów z tzw. drobnicą wraz z lokomotywą. Do katastrofy doszło na linii kolejowej Łódź – Ostrów Wielkopolski. Jak donosił „Dziennik Popularny” (taką nazwę w latach 1975-1980 nosił „Dziennik Łódzki”), pociąg jadący z Wrocławia do Łodzi wykoleił się za stacją Pabianice tarasując całkowicie linie kolejową w obu kierunkach. Nie są bliżej znane powody katastrofy. Być może wina leżała po stronie maszynisty, który nie dostosował odpowiednio prędkości. Warto zwrócić uwagę, że ten odcinek torowiska jest nachylony pod znacznym kontem, dlatego też zadziałać mogła siła odśrodkowa, doprowadzając do przechylenia się całego składu towarowego i w stateczności do wypadku.
Akcję uprzątania miejsca katastrofy rozpoczęto we wczesnych godzinach porannych. Jak informowała Dyrekcja Rejonowej Kolei Państwowej, do Pabianic wysłano pociąg ratunkowy z 80 osobową załogą, ciężkim sprzętem i specjalnym dźwigiem, który miał podnieść przewróconą na bok lokomotywę. Przez cały dzień 18 maja, mimo wytężonej pracy nie zdołano przywrócić normalnego ruchu kolejowego na tym odcinku. Pociągi dalekobieżne kierujące się tą drogą ku Łodzi i Warszawie zostały przekierowane na trasy okrężne przez Częstochowę oraz trasę węglową przez Szadek-Kutno. Pociągi pasażerskie kolei podmiejskich kursujących ze Zduńskiej Woli i Sieradza zmuszone były do kursowania jedynie do Pabianic, skąd komunikacją autobusową przewożono pasażerów dalej. Autobusy PKS-u udostępniły początkowo 16 samochodów, zaś w godzinach popołudniowych na omawianej trasie regularnie kursowało 8 z ich.
Władze Dyrekcji Regionalnej Kolei Państwowych zapewniały, że w niedługim czasie skutki wykolejenia zostaną zlikwidowane: „- Robimy wszystko co w naszej mocy – powiedział nam wczoraj z-ca naczelnika DRKP – Łódź – Wojciech Witkowski – aby jak najszybciej odblokować tor nr 1, który wieczorem (tj. 18 bm.) będzie otwarty, natomiast drugi tor oddamy do ruchu 19 bm.”. Niestety późniejsze numery dziennika nie informowały o dalszych pracach prowadzonych na tym odcinku kolejowym. W numerze z 19 maja 1977 r. żywiono jedynie nadzieję, że ruch na trasie Łódź – Ostrów Wielkopolski niebawem wróci do normy.
Informacja o katastrofie kolejowej w Pabianicach, źródło: "Dziennik Popularny", nr 112, 19.05.1977, s. 2.
Źródło:
1. "Dziennik Popularny", nr 112, 19.05.1977, s. 2.
2. "Stare Zdjęcia Pabianic": <https://www.facebook.com/StarezdjeciaPabianic>.













Komentarze
Prześlij komentarz