Cmentarze wojenne z okresu Wielkiej Wojny na przykładzie Pawlikowic – dwudziestolecie międzywojenne.
Organizacja
grzebania poległych, stan prawny i rzeczywistość
W
czasie trwania „Operacji łódzkiej” (11 XI – 6 XII 1914 r.)
grzebaniem zwłok żołnierzy niemieckich zajmowała się ludność
miejscowa, zaś Rosjan Kaiserarmee i prawosławni duchowni. Rzeczą
wartą odnotowania jest fakt, iż wojska carskie prawdopodobnie
ukrywały pochówki własnych żołnierzy i niszczyły wszelką
dokumentację w celu nieujawniania strat. Brak wiedzy na temat
dokładnej liczby i personaliów poległych brał się również ze
specyficznego podejścia Naczelnego dowództwa wojsk rosyjskich wobec tego problemu. "Stawka" rzadko informowała rodziny
poległych o ich śmierci. Strona rosyjska prowadziła głównie ewidencję zaginionych i poległych dla bieżących
statystyk. Z tych względów, a także nieposiadania przez żołnierzy
carskich identyfikatorów, do dziś zachowało się niewielu znanych
z nazwiska sołdatów. Wraz z zakończeniem walk wojska niemieckie
rozpoczęły systematyczne prace pochówkowe i ewidencję poległych
i zaginionych.
Nekropole
organizowano zazwyczaj na planie czworokąta z otaczającym je rowem
lub płotem, a mogiły w postaci pulpitów lub steli ustawiane były
rzędowo. Napisy wyryte na tablicach zawierały: „[...]stopień,
imię i nazwisko, przydział służbowy, datę śmierci” [2], natomiast przy mogiłach zbiorowych podawano narodowość
(przynależność państwową) oraz liczbę spoczywających. Na
większych cmentarzach, np. w Wymysłowie–Piaski,
stawiano z kolei obeliski upamiętniające poległych. Na nekropoliach wyznaniowych tworzono osobne kwatery.
Źródło: Opieka nad grobami, "Dziennik Urzędowy Zarządu Miasta Pabianic",
nr 27, 04.07.1920, s.6
nr 27, 04.07.1920, s.6
Po
odzyskaniu przez Państwo Polskie niepodległości władze były
zobowiązane do utrzymywania i dbania o cmentarze wojenne znajdujące
się na terytorium II RP. W tym celu w 1921 r. utworzono przy
Ministerstwie Spraw Wojskowych Główny Urząd Opieki nad Grobami a
rok później sprawami nekropolii zajęło się Ministerstwo Robót
Publicznych – Oddział Grobów Wojennych przy Departamencie
Budownictwa, zaś od 1932 r. kontrolę nad nimi przejął Departament
Techniczno-Budowlany przy MSW. Prace porządkowe, komasacje i
likwidacje oraz przenoszenie samotnych mogił do większych
kompleksów grobowych trwały w latach 1921–1938. Duży udział w
opiece nad miejscami wiecznego spoczynku miał Niemiecki Ludowy
Związek Opieki nad Grobami Wojennymi, który wielokrotnie słał
skargi i upomnienia do władz polskich, zwracając uwagę na to, iż
cmentarze wojenne są nienależycie prowadzone [3].
Sprawę
grobów i cmentarzy wojennych z okresu I wojny światowej w polskim
ustawodawstwie reguluje ustawa z 28 marca 1933 r. (z późniejszymi
poprawkami), która określa czym są groby i miejsca wiecznego
spoczynku. Według niej grobami są miejsca: „[…] 1) poległych w
walkach o niepodległość i zjednoczenie Państwa Polskiego; 2) osób
wojskowych, poległych lub zmarłych z powodu działań wojennych,
bez względu na narodowość, 3) sióstr miłosierdzia i wszystkich
osób, które wykonując zlecone im czynności przy jakiejkolwiek
formacji wojskowej, poległy lub zmarły z powodu działań
wojennych; 4) jeńców wojennych i osób nie internowanych; uchodźców
z 1915 r.; […] osób, które straciły życie wskutek walki z
narzuconym systemem totalitarnym lub wskutek represji totalitarnych
lub czystek etnicznych od dnia 8 listopada 1917 r. do dnia 31 lipca
1990 r.” [4].
Opiekę
i kontrolę nad nimi sprawuje Państwo poprzez nadzór właściwego
ministra do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego. Wszelkie
koszty z tytułu utrzymywania, remontów, komasacji, ekshumacji itd.
ponosi budżet państwa. Dbanie i kontrolę w terenie prowadzą
wojewodowie, którzy mają możliwość powierzenia jednostkom samorządowym obowiązku zarządzania cmentarzami na ich terenie z
jednoczesnym przeznaczeniem funduszy na ten cel. W województwie
łódzkim zawarto „[...] porozumienia na czas nieokreślony,
[wojewoda] powierzył taki obowiązek 142 gminom, które w znacznym
stopniu bieżące utrzymanie grobów wojennych finansują ze środków
własnych” [5]. Niestety rzeczywisty stan pokazuje dobitnie, iż
władze lokalne nie wywiązują się z powierzonego im przez
ustawodawcę obowiązku. Istnieje wciąż problem z pamięcią i
zobowiązaniami, które pozostają niewypełnione. Dużą bolączką jest również niewykorzystanie
potencjału turystycznego nekropolii. Większość z nich znajduje
się z dala od głównych tras, co utrudnia ich odnalezienie. Tablice informacyjne oraz kierunkowskazy mające za zadanie ułatwienie potencjalnemu turyście odnalezienie poszukiwanych przez niego miejsc, często nie spełniają swoich zadań. Przykładem może być szlak „Front wschodni
1914–1918”, który w wielu miejscach jest źle oznakowany i może wprowadzać w błąd [6].
Prócz
tego, systemu opieki „[…] oparty jest na zapisach
międzynarodowego prawa humanitarnego, a w szczególności Konwencji
Genewskiej” [7].
W
latach 1939–1945 zarząd i opiekę nad cmentarzami i miejscami
pochówku przejęły władze okupacyjne. W tym czasie dokonywano
remontów, odbudowy oraz ponownej inwentaryzacji. Niestety dokumenty
z tego okresu przepadły w skutek działań zbrojnych. Rok 1945 i
lata późniejsze przyniosły zapomnienie. Od tego momentu wiele
kwater zaczęła wchłaniać przyroda, a miejscowa ludność zaczęła
niszczyć „symbole znienawidzonej niemieckości” oraz groby
żołnierzy carskich – wiele steli i kamieni pamiątkowych
wykorzystywano do celów gospodarczych. Władze polskie również w
sposób zorganizowany doprowadziły do likwidacji wielu grobów
żołnierskich. Przykładem jest likwidacja cmentarzy wojennych na
terenie Cmentarza katolickiego i Parku Wolności w Pabianicach
(przełom lat 70. i 80.) [8]. Niestety brak działalności
społeczeństwa lokalnego oraz władz pogłębia ten stan rzeczy
[9].
Do
dziś nie zachowało się zbyt wiele dokumentów z okresu
międzywojennego, a także okupacji niemieckiej (1939-1945), które w
sposób szczegółowy pozwoliłyby nam zrekonstruować oryginalny
wygląd i stan omawianych cmentarzy. Do takich dokumentów należy
zaliczyć m.in. akta Niemieckiego Ludowego Komitetu Opieki nad
Grobami Wojennymi oraz szczegółowe ewidencje cmentarzy, których
brak jest dużym utrudnieniem dla badaczy omawianej
problematyki.
Cmentarz
wojenny w Pawlikowicach
Cmentarz
w Pawlikowicach utworzony niedługo po zakończeniu walk „Operacji
łódzkiej” stał się miejscem wiecznego spoczynku dla 500–1000
poległych obu walczących stron – armii carskiej i niemieckiej.
Rozbieżność w liczbie pochowanych spowodowana jest brakiem
zachowanej dokumentacji, która pomogła by ustalić realny stan.
Nekropola ta ostatecznie przestała być użytkowana w 1917 r.
Według
akt urzędu gminy Górka Pabjanicka cmentarz w Pawlikowicach
znajdował się na terenie Lasów Państwowych (pozostało tak do
dziś). Teren ten był otoczony drewnianym ogrodzeniem o długości
756 m, powierzchnia szacowana była na 3024 m2, zaś sam teren, bez
jego powiększenia, nie nadawał się już do prac pochówkowych
[10]. Według danych z kwietnia 1924 r. Pawlikowice stały się
miejscem spoczynku dla 397 żołnierzy, w tym dwóch żołnierzy
niemieckich: oficera Franciszka Hartmana – którego upamiętniała
płyta kamienna – oraz podoficera Alfreda Mainza, któremu poświęcono
kamienny pomnik w języku niemieckim i żydowskim (płyta jest
obecnie zdewastowana, co uniemożliwia odczytanie tekstu) [11].
W
okresie dwudziestolecia międzywojennego władze ówczesnego powiatu
łaskiego i gminy Górka Pabjanicka przywiązywały znaczną uwagę
do stanu utrzymania i bezpieczeństwa cmentarzy wojennych. Niestety,
tak jak poświadczają zachowane akta, dochodziło do wielu wypadków
niszczenia terenu nekropolii lub samych nagrobków. Najczęściej
dochodziło do dewastacji ogrodzenia oraz kradzieży drewnianych
krzyży [12]. Liczna na terenach powiatu mniejszość niemiecka, jak
i same władze niemieckie, słały do Ministerstwa Robót Publicznych
liczne skargi na stan utrzymania cmentarzy. W tym celu władze
podjęły kroki zmierzające do przeprowadzenia zorganizowanych prac
renowacyjnych, a także opracowania kosztorysu prac [13]. Jednym z
lepiej zachowanych i utrzymanych cmentarzy była opisywana
nekropolia. Osoby odpowiedzialne za zbadanie sprawy i przeprowadzenie
prac ustaliły, iż pod koniec 1934 r. należało postawić kilka
przewróconych krzyży, oczyścić mogiły i dokonać przekopania.
Koszt remontu według szacunków miał wynieść 20 zł[14].
Na
początku 1932 r. władze widząc narastające problemy –
zniszczenia, problemy z terenami na których leżały małe
nekropolie (jak np. własność prywatna cmentarnych gruntów),
koszty utrzymania – podjęły decyzję o komasacji mniejszych grup
cmentarnych i przeniesienie poległych na większe, znajdujące się
na gruntach państwowych, parafialnych, nieużytkach itp. Dzięki
temu rozwiązaniu władze unikały spraw o odszkodowania i
zaoszczędziły pieniądze, co ułatwiało utrzymanie tych miejsc w
należytym stanie [15].
Ostatecznie
cmentarz wojenny w Pawlikowicach nie został zakwalifikowany jako
teren przeznaczony pod rozbudowę i przenoszenie na jego teren innych
grobów, ze względów finansowych, a także specyfiki terenu –
„[...] cieknącej glinki [...]” [16].
Lista
znanych poległych pochowanych w Pawlikowicach [17]:
Pierwotna wersja tekstu została opublikowana w: "KIH-a. Kurier Instytutu Historii", nr 5-7 (110-112), maj-wrzesień 2018, s. 8-12. Tekst dostępny on-line: <file:///C:/Users/mjasniewski/Downloads/KIHa_110.pdf>.
Przypisy:
1. B. Miszczak, Militarne Dzieje obszaru obecnego Nadleśnictwa, [w:] Nadleśnictwo Kolumna. Wędrówki przez dzieje, Kolumna 2016, s. 250.
2. Tamże.
3. Tamże.
4. Dz. U. 1933, nr 39, poz. 311. Całość ustawy opracowanej na podstawie: t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 681, z 2018 r. poz. 369, dostępna w wersji elektronicznej: <http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU19330390311/U/D19330311Lj.pdf>, dostęp: 30.03.2018.
5. Cyt. za: E. Bonusiak, Zagadnienia opieki nad cmentarzami wojennymi z I wojny światowej, [w:] Wielka Wojna o Ziemię Obiecaną. Operacja Łódzka 1914, pod red. P. Wernera, Łódź 2006, s. 101.
6. Przykładem chaosu i problemów w eksponowaniu pozostałości Wielkiej Wojny są źle ustawiane tablice informacyjne. Najbardziej wyrazistym symbolem braku przemyślenia jest wieś Pawlikowice. Znaki informujące o szlaku „Front wschodni 1914–1918” ustawione są w taki sposób, iż turysta nie jest w stanie prawidłowo ich odczytać oraz odszukać kwatery wojennej.
7. Cyt. za: E. Bonusiak, s. 101.
8. Pochowani tam żołnierze przeniesieni zostali na cmentarz wojenny w Gadce Starej.
9. B. Miszczak, s. 250-251.
10. Archiwum Państwowe w Łodzi [dalej: APŁ], Akta gminy Górka Pabjanicka [dalej: AGGP], sygn. 170, k. 67, 77.
11. APŁ, AGGP, sygn. 170, k. 78.
12. Tamże.
13. APŁ, AGGP, sygn. 170, k. 67.
14. APŁ, AGGP, sygn. 170, k. 80.
15. APŁ, AGGP, sygn. 170, k. 82.
16. APŁ, AGGP, sygn. 170, k. 77.
17. <http://polegli.wicy.webd.pl/miasto.php?lng=pl&m=13&order=n>, dostęp: 08.06.2018.


Komentarze
Prześlij komentarz